zabawy na weselu hellomusic

Zabawy na weselu... Tak czy nie?

Anna Panter
www.hellomuic.pl
Temat dzisiejszego odcinka, to jeden z najczęściej poruszanych zagadnień podczas spotkań usługodawców oraz w czasie rozmów z Parami Młodymi. Legendarne już historie krążą od wesela do wesela 😉. Bo czy jest ktoś, kto nie słyszał o przekładaniu jajek przez nogawki, czy zbijaniu balonów swoją tylną częścią ciała? Przykłady takich zabaw można bez problemu zobaczyć na kanale youtube. Jednak zarówno dla mnie, jak i myślę, że dla wielu Par taka dawka „humoru” jest czymś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca podczas uroczystości weselnej.

Na szczęście wielu usługodawców, którzy rozumieją zmieniający się rynek, ma do zaproponowania trochę więcej niż widziana przez wszystkich kareta, zjadanie banana w dwuznacznej pozycji, czy tańce, w których trzeba pokazać więcej niż byśmy chcieli. Zabawy weselne nie muszą być zawsze takie same ! 👏

W czasie trwania uroczystości i w zależności od tego, o której się ona rozpoczyna, staramy się wplatać animacje już od początku imprezy. Pozwala to na lepsze poznanie gości oraz integrację rodzin 👍 Na początku pojawiają się więc nie wiążące animacje przy stołach oraz wspólne zabawy taneczne na parkiecie.

Oprócz tego bardzo fajnie w godzinach wcześniejszych sprawdza się niezastąpione "Tower of Power". Rewelacyjna zabawa, w której może brać udział każdy - od dzieci po osoby starsze – wszyscy, którzy maja ochotę wstać od stołu. Liczba uczestników waha się od od 12 do 24 osób na jedna drużynę, a tworzymy je dwie. Najczęściej są one podzielone na część damską i męską, co wyzwala dodatkową nutkę rywalizacji. Każda z drużyn ma za zadanie ustawić wieżę z klocków za pomocą wahadła i sznurków. Taka rywalizacja wyzwala wiele niespodziewanych i ekspresyjnych emocji 💪

Inną zabawą, która nie wymaga specjalnego zaangażowania, gdyż może odbywać się i przy stołach, jest "Jaka to melodia". To zabawa pełna klasy i miła dla ucha 👌 Bardzo lubiana przez starsze pokolenie, które może wykazać się wiedzą, często nie dając młodszym żadnego pola do popisu. #starsiwymiatają

Gdy wybija północ, większość gości wyczekuje na moment oczepin, które są bardzo starą weselną tradycją. Do dziś moment ten jest traktowany w wielu kręgach jako punkt kulminacyjny uroczystości. Rzadko więc Pary decydują się na całkowitą rezygnację z tego punktu. W współczesnym wydaniu oczepiny wyglądają już jednak trochę inaczej - mogą więc odbyć się zupełnie symbolicznie, czyli rozpocząć i zakończyć na samym pozbyciu się atrybutów pani i pana młodego lub mogą potrwać chwilę dłużej i poprzez ciekawe i oryginalne zabawy zainteresować gości tak, aby chętnie wzięli w nich udział. Jeżeli decydujecie się na drugą opcję, to my podczas tego momentu skupiamy się na tym, żeby oczepiny trwały nie dłużej niż 40 minut. Przedłużanie ich i zabawianie „na siłę” kończy się tym, że większość gości odchodzi znudzona lub ucieka przed nieznanym, obawiając się zabaw z akapitu pierwszego 😉

Zabawy oczepinowe zostają Wam przedstawione we wcześniejszych rozmowach, tak aby nie było niespodzianek. To Wy znacie swoich gości i wiecie, czy podejmą wyzwanie i będą chcieli wziąć udział w grze ukierunkowanej na znane teleturnieje jak np. 5 sekund, Kocham cię Polsko, czy Familiadę 😀#owcalama Znane wszystkim reguły gry okraszone dawką czarnego humoru sprawiają, że tworzy się atmosfera rozluźnienia i niezapomnianej zabawy.

Moment, w którym główną rolę podczas oczepin tworzy Para Młoda jest u nas bardzo spersonalizowany, dlatego tez nie ma opcji, ze opowieść czy pytania dotyczące Was pojawią się na jakimkolwiek innym weselu prowadzonym przez nas.

Wybór nowej pary młodej również może odbywać się na kilka sposobów. Coraz bardziej popularne odcinanie wstążek z bukietu Pani Młodej, to świetna alternatywa dla rzucania bukietem i efektowny moment dla fotografów. Pan młody może natomiast rzucać lub schować muszkę do kuferka, który otwiera się tylko w jeden sposób – a ten kto go odgadnie stworzy nową parę z dziewczyną, która zdobyła bukiet ślubny. U nas nowa para nie musi na koniec czuć się w żaden sposób skrępowana, gdyż nie nakazujemy się im całować. Nie muszą także tańczyć razem pośrodku kółka – no chyba, że sami mają na to ochotę 👍 Następnie rozpoczynamy wspólny set muzyczny, w którym możemy jeszcze wspólnie zatańczyć YCMA, a całość zakończyć pamiątkową fotką 😊 #gdziejestnemo

Lista zabaw z sezonu na sezon rozszerza się o nasze nowe pomysły. Nie idziemy na łatwiznę. Jesteśmy również otwarci na Wasze sugestie czy prośby o przygotowanie konkretnej zabawy. Często w weselach międzynarodowych przygotowujemy atrakcje, w których każda ze stron ma czuć się komfortowo. Możemy przygotować zabawy znane w konkretnym kraju lub przekazać pałeczkę prowadzenia osobom chętnym w tym temacie.

Dodatkowo wszystkie gadżety czy nagrody potrzebne do ich przeprowadzenia są tylko i wyłącznie na naszej głowie. Nie obarczamy Was żadnymi zakupami, czy wymyślaniem scenariusza – wiemy, że przed weselem macie i tak masę pracy. We wcześniejszych rozmowach ustalamy więc wspólnie co Was interesuje oraz prosimy o krótkie informacje, które pomogą nam opracować scenariusz uroczystości 😊

Coraz częściej zadajecie też jednak pytanie, czy wesele bez zabaw jest dobrym wyborem ? Zawsze odpowiadam, że to nie obawa przed żenującymi zabawami powinna być argumentem do zupełnej rezygnacji z nich, a osobista chęć poprowadzenia uroczystości w trochę innym charakterze. Jeżeli ani Wy ani Wasi goście nie jesteście typem osób lubiących takie zabawy. Jeżeli nie lubicie być w centrum uwagi, to po prostu z nich zrezygnujcie – nic na siłę. Nie jest to element wieczoru, który musi odbyć się obowiązkowo. Pozostawcie gościom swobodę i luz, a nastrój zabawy stworzy się naturalnie i z pewnością zamieni się w niezapomnianą zabawę przy akompaniamencie Waszej ulubionej muzyki 👍